Praekologiczne gospodarstwo Travnik

Historia / Cele / Oferta

Miejsce

Na uboczu urokliwej wsi Kuty, między Giżyckiem a Węgorzewem, z dala od przemysłu i zgiełku, wśród pól i pagórków, na brzegu lasku. Przyczepa, trochę narzędzi, nasiona i mnogość roślin. W tym dzikich, z których wiele jest jadalnych. Wspaniałe miejsce na eksperyment organicznej maksymalizacji wartości odżywczych w żywności, prawda?

Historia

Miałem za sobą 25 lat typowego miejskiego życia i żywienia. Zmieniła to w 2008 roku nieuwaga kierowcy busa. Po dwóch latach intensywnej rehabilitacji i zmianie na dietę organiczną zauważyłem istotne zmiany w zdrowiu.

Jeżeli chcesz odpocząć w pięknym miejscu lub jesteś człowiekiem zdrowym, silnym, chcesz popracować przy projekcie – zapraszam! Pomoc jest potrzebna przez większą część roku.

Pojawiło się pytanie – skąd i co jem, skoro ma to tak ogromny wpływ na codzienność? Kolejne zmiany spowodowały, że ze standardowych 2-3 gryp / angin rocznie oraz okazjonalnie czymś cięższym, w zasadzie przez ostatnie 10 lat niemal nie chorowałem. W „normalnym” trybie, miałbym za sobą około 30(!) antybiotyków, wyniszczoną odporność i kto wie, jakie choroby przewlekłe.

Minęły kolejne lata poszukiwań, zanim zdecydowałem się w 2017 uruchomić pierwszy eksperymentalny ogród warzywny (na piaskach VI klasy bonitacyjnej). Oparłem się na zebranej wiedzy z całego świata – m.in. permakulturze, biodynamice oraz przeczuciu i drobnym doświadczeniu ogrodniczym ówczesnej żony, Anny. Osiągnęliśmy efekty na tyle obiecujące, że w 2018 ruszył pierwszy ogród w gospodarstwie Travnik. Od 2019 prowadzę go sam.

Kliknij w obrazek by przenieść się do 2018 roku ::: ) Na zdj: skrzynka z zamówionymi warzywkami.

Po dwóch sezonach z dużymi i małymi wpadkami, stratami, zaskakującymi plonami i wnioskami, prę dalej, ponieważ kolejne etapy… dają obiecujące efekty.

Ciekawostka:
Uprawy konopi to 9-13 ton pochłoniętego CO² na hektar!
Kliknij w obrazek by przenieść się do 2019 roku ::: ) Na zdj: susz konopny z Praekologicznego gospodarstwa Travnik

W 2020 wziąłem na raty mikroskop. Dziesiątki godzin obserwacji mikroskopowych próbek z różnych części Warmińsko-Mazurskiego, z których zdecydowana większość to gleba i woda z travnikowego pola dały mi wgląd w to, co się w naszej kochanej ziemi dzieje. Niewiele dobrego, co na ten moment skłania do przykrych wniosków. Nawet uprawiana z miłością ziemia boryka się z problemami natury mikrobiologicznej, za czym idzie zawartość i zagęszczenie substancji odżywczych. Nadzieja jest w kolejnych etapach pracy nad glebą i plonami w ramach projektu Organicznej Maksymalizacji Wartości Odżywczych w Plonach.

Ciekawostka:
W maju 2020 mój ślad węglowy zatrzymał się na poziomie 0,7.
Przykładowy kalkulator: https://calculator.carbonfootprint.com/calculator.aspx?lang=pl

Cele

Moim celem jest organiczna maksymalizacja wartości odżywczych w oparciu o budowę wspierającego środowiska mikrobiologicznego i odejście od szkodliwych praktyk rolnych. Mikrobiologia wspiera rozwój, wytrzymałość, ochronę przed szkodnikami i akumulację (w tym najprawdopodobniej zagęszczenie) wartości odżywczych naszego pożywienia. Również dzikich roślin, które są u mnie mile widziane, także ze względu na istotną rolę bioróżnorodności szeroko omawianą w wielu aspektach naszego życia w kształtowanym miliony lat ekosystemie.

Ciekawostka:
W sezonie wegetacyjnym (5 - 7 m-cy w roku) zużywam ~ 1 m³ wody użytkowej na swoje (oraz sporadycznych gości) potrzeby.

Z perspektywy naszego odżywiania i zdrowia – to najlepsze, co można zrobić. Dla nas i środowiska – większa wartość odżywcza oznacza mniejsze zapotrzebowanie ilościowe. Zmniejsza to nakłady pracy (ciężkiej, w znaczącej mierze ręcznej), ułatwia dystrybucję, zmniejsza marnotrawstwo, ogranicza zapychanie żołądka itd. To konieczna dziś ewolucja na talerzu.

Powstanie gospodarstw mogących zaopatrywać lokalne społeczności i koordynacja ich prac z lokalnymi kooperatywami spożywczymi to moje marzenie. Chcę, by plony określane jako żywność lecznicza mogły trafić na nasze stoły, do szkół. Być normą, zamiast luksusem.

Zapraszam do aktualności oraz na: YouTube, Facebook oraz Instagram, gdzie można śledzić wydarzenia na ~bieżąco. Zachęcam do subskrypcji, obserwowania oraz przede wszystkim wsparcia projektu lub skorzystania ze sklepiku.

Oferta

Nocleg, wyżywienie

Zapraszam gości oraz turystów. Oferuję posiłki jarskie, napary z polnych i uprawianych ziół.
Nocleg? Udostępniam pole namiotowe (booking.com lub kontakt) / miejsce na przyczepę czy kampera. Okolica jest przepełniona jeziorami, lasami i ciekawymi ludźmi. Budząc się można oddać się obserwacji różnorodnych ptaków (żurawie, bociany, czajki, myszołowy, orzeł przedni) czy dzikich zwierząt – łosi, saren, dzików, zajęcy…
Teresa, wspaniała sąsiadka i zielarka oferuje komfortowe pokoje i tradycyjną kuchnię. U Wojtka postrzelasz z łuku.

Plony

Przede wszystkim – zapraszam na pole! Możesz zamówić u mnie warzywa (paczkę) i zioła przed sezonem – będę uprawiał określone rośliny dla Ciebie. Lub możesz też obserwować, co jest dostępne w kolejnych miesiącach.

Ciekawostka:
Już w XX wieku publikowano badania dotyczące zubożenia wartości odżywczych w plonach z nowoczesnych gospodarstw.

Druki / tapety

Każdy zakup jest wsparciem praekologii. Niemal z każdego zdjęcia na stronie mogę wykonać druk.

  • Druki autorskich fotografii na bawełnianym płótnie malarskim – szansa na odrobinę niepowtarzalności w dekoracji domu, sklepu czy biura.
  • Plakaty – dostępne na zamówienie.
  • Pocztówki – nie znajdziesz takich w kiosku, na poczcie czy na deptaku!
  • Darmowe tapety – na telefon lub komputer. Za kilka złotych dopasuję do Twojego ekranu.

Spotkanie tematyczne

40 minut opowieści o praekologii – spojrzeniu na Naturę przez pryzmat głębokiej ekologii, odkryć naukowych i rozsądku. Forma otwartej prelekcji do wykorzystania na spotkaniach, w salach szkół czy podczas odwiedzin gospodarstwa. W celu umówienia spotkania i ustalenia szczegółów proszę o kontakt.

Podziel się tą stroną: